Tam, gdzie stal i dąb splatają się w jedno,
powstaje równowaga
Lata pracy z formą ukształtowały moje spojrzenie i wrażliwość na proporcje.
Chciałem tworzyć meble o silnym charakterze.
Takie, których sam nie mogłem znaleźć.
Twardość stali i dębu postanowiłem połączyć węzłem nierozerwalnym.
Tak powstały meble proste, lecz zdecydowane w formie.
Emanujące równowagą.
Emanujące spokojem.
Stworzyłem własny język mebli.